By asia-pl on Skatehive
Niewyspany mózg to śmieszna sprawa. Wczoraj rano po odespaniu godzinkę wstałam z tą pełną świadomością, że w pościku, który naskrobałam wcześniej, dwukrotnie zamiast "zdążę" napisałam "zdarzę" :D Świadomość tego uporczywego błędu oznaczała, że umysł wraca do żywych i mogę zasiadać do pracy. I pomimo tego, że z tą godziną ekstra miałam łącznie niespełna 2h snu, to dzień był zaiste bardzo pracowity i zrobiłam niebywale dużo. Z dzieciakami też fajnie. @sk1920 do wieczora w robocie, i kiedyś takie dni powodowały u mnie totalny chaos. A dziś, dzieci są już w tak fajnym wieku, że naprawdę da się z nimi fajnie pobawić i coś jeszcze ogarnąć przy okazji. Nie, żeby ogarnąć wszystko co bym chciała, i trzeba mieć na uwadze, że jak na chwilę się odwrócisz, to momentalnie na podłodze leży 5 autek, 3 klocki, 2 plastikowe śrubki, ciastolina, pędzel i chochla, ale wciąż, jest to już dużo łatwiejszy czas niż był kiedyś. A sleep-deprived brain is a funny thing. Yesterday morning, after catching up on an