By asia-pl on Skatehive
Środa. Dzień zdecydowanie mniej efektywny, a to za sprawą kawy wypitej dnia poprzedniego o 18. Była to raptem druga kawa tego dnia, uznałam, że skoro i tak chcę wieczorem popracować, to nie zaszkodzi. Zaszkodziło, owszem, bo kiedy po 2h pracy chciałam iść spać, to mój mózg powiedział a figa. Wednesday. A decidedly less productive day, thanks to the coffee I drank the previous day at 6 PM. It was only my second cup of coffee that day, so I figured since I wanted to work in the evening anyway, it wouldn't hurt. It did, because when I wanted to go to bed after two hours of work, my brain said, "forget it". Spałam zatem może 2h łącznie w nocy i rano wstałam nieprzytomna, a na monitor patrzałam ledwo przytomnym wzrokiem. Coś tam zrobiłam, owszem, kopnęłam dwa grubsze tematy do przodu, ale było to może 30% tego, co planowałam na ten dzień. > So I slept maybe two hours total that night, and in the morning I woke up groggy, barely able to look at the monitor. I did get some work done, sure, I