By asia-pl on Skatehive
Wtorek, kolejny dzień z życia w klatce. Nie powiem, było bardzo dużo wspaniałych momentów i wspaniałe są te dzieci. Ale wieczorem już mi wywaliło bezpiecznik, bo to już piąty dzień spędzony w ogromnej większości w domu i trochę już jest mi z tym źle. Złe są dwie rzeczy: że jestem w tym sama, to raz, ale przede wszystkim - że spędzam kolejny dzień w zamknięciu w domu. Tuesday, another day in life in a cage. I won't lie, there were so many wonderful moments, and these children are wonderful. But by evening, a fuse had blown, as this is my fifth day spent mostly at home, and I'm already feeling a bit down. Two things are bad: first, that I'm alone in this, but most importantly, that I'm spending another day cooped up in the house. Winę za to, że nigdzie wczoraj nie wyszliśmy, ponoszę pewnie w pewnej części i ja, choć ogółem był to po prostu niefortunny splot życia rodzinnego. Rano nie wyszliśmy, bo pogoda nie była ciekawa, poza tym pochłonęły nas porządki po śniadaniu. Kiedy pięknie wyspr