By milenasowinska on Skatehive
W CO JA SIĘ WPAKOWAŁAM... Zaczęły się wakacje... (dla mnie wyjątkowo długie ale dlaczego to może wyjaśnie w poście serii L&L) No to trzeba sobie coś dorobić. Co Wasza kochana Milenka (z problemami by ogarnąć swoje życie do porządku) wybierze jako źródło dochodu ? A) Będzie sprzedawać lody B) Pojedzie zbierać owocki C) Wybierze się jako super-odpowiedzialny wychowawca i jednocześnie instruktor fotografii na super-zaawanosowany-wymagający-i-gigantyczny camp w górach stołowych ... OCZYWIŚCIE, ŻE C) PONIEWAŻ MILENKA NIE MYŚLI W SPOSÓB REALISTYCZNY ORAZ DLATEGO ŻE UWIELBIA SIĘ WRZUCAĆ W SYTUACJE STRESOGENNE <3 I dzieje się to tu i teraz. A piszę dlatego, że dopiero sobie z tego zdałam sprawę. Po szkoleniu ... Dużo się działo. Będzie o czym pisać po nocach o ile zasięgu i internetu starczy. A jak nie, to postaram się zapisywać na bieżąco na notatniku a potem serią poślę jak wrócę do cywilizacji za te 2-3 tygodnie. A piszę to dziś bo chcę dać znak, że żyje. Miesiąc poprzedni obfity był w nauk