By mligeza on Skatehive
Mieć doktorat w wieku 26 lat i wykładać, jest sporym osiąnięciem. Przemierzenie pieszo ponad 4 tysięcy kilometrów, jest także godne docenienia. A dzisiaj mamy przyjemność wspominać człowieka, który zrobił i jedno, i drugie - i to przed czterdziestką! Gdyż w tym wieku, osiemset pięć lat temu, opuścił ten ziemski padół. Wędrujący poszukiwacz prawdy Reginald z Orleanu, bo o nim mowa, nie przeżył może długiego życia. Ale przeżył swoje życie intensywnie. Kariera naukowa i pozycja wykładowcy nie przeszkodziła mu w decyzji o wyruszeniu na pielgrzymkę do Jerozolimy. Nie dotarł jednak do niej, a przynajmniej nie od razu. W Rzymie, który był jednym z ważniejszych punktów na jego drodze, poznał Dominika Guzmana, założyciela nowego zakonu. Idea wędrownego kaznodziejstwa pełnego poszukiwania prawdy w ubóstwie tak bardzo przekonała Reginalda, że dołączył on do Zakonu Braci Kaznodziejów. Biel którą noszę Reginald niestety zachorował, i to bardzo poważnie. Podczas choroby, objawiła mu się Najświętsza