By ptaku on Skatehive
🇵🇱 Forma zaczyna się układać. Po ostatnim treningu VO₂, który był za ciężki i trochę mnie „rozjechał”, miałem w głowie jedno pytanie — jak wyjdzie próg? Czy to już ten moment, gdzie zamiast walki pojawi się kontrola? Dziś dostałem odpowiedź. I to taką, na którą czekałem od początku projektu. 🇬🇧 Things are starting to click. After my last VO₂ session, which felt too hard and chaotic, I had one question in mind — how will the threshold session go? Is this finally the point where control replaces the struggle? Today I got my answer. And it’s exactly what I’ve been working towards. 🇵🇱 Pierwsze 2 km weszły szybciej niż docelowy próg — około 4:23/km. Normalnie to byłby błąd, ale tym razem była pełna kontrola. Tętno rosło stopniowo, bez paniki, bez szarpania. Kadencja stabilna, oddech rytmiczny. Nie było uczucia „zaraz mnie odetnie”, tylko spokojne wejście w wysiłek. Już tu czułem, że to będzie dobry dzień. 🇬🇧 The first 2 km came in faster than threshold pace — around 4:23/km. Normall